"Co kryją jej oczy" - recenzja miniserialu

"Co kryją jej oczy" - recenzja miniserialu

Jaką tajemnicę skrywają Fergusonowie?

"Co kryją jej oczy" to produkcja, którą możemy obejrzeć na Netflixie. W ostatnim czasie na platformie cieszy się ona niemałą popularnością. Czemu to zawdzięcza?

Kto jest zły? On czy ona?

"Co kryją jej oczy" - serial opowiada o miłosnym trójkącie samotnej matki Louise, która nawiązuje romans z Davidem i jednocześnie zaprzyjaźnia się także z jego żoną Adele. Do czego doprowadzi te miłosne zawirowanie? Czy będą z tego kłopoty? Miniserial składa się z 6 odcinków, które ciągle trzymają w napięciu: 

  • Przypadkowe spotkanie,
  • Świadomy sen,
  • Pierwsze drzwi,
  • Rob,
  • Drugie drzwi,
  • Co kryją jej oczy.

Produkcja zaczyna się bardzo niewinnie, od przypadkowego spotkania pary kochanków w barze... Ale czym dalej, tym ciekawiej! Co z tego wyniknie? Podejrzewam, że nikt z nas nawet o tym by nie pomyślał, że historia potoczy się w tak zawirowany sposób.  

Toksyczny trójkąt

Podczas kilku pierwszych odcinków tak naprawdę nie mamy pojęcia o czym właściwie jest serial. O romansie? O zemście na kochance męża? Nic bardziej mylnego! Za każdym razem, gdy na ekranie pojawia się Adele - zdradzona żona, gorąca atmosfera natychmiast stygnie. To prawdziwa królowa śniegu - piękna na zewnątrz i zimna w środku. Wewnątrz skrywa także tajemnicę, która mrozi krew w żyłach. Czym jest spowodowana kolejna przeprowadzka Fergusonów? Ciągłe zmiany otoczenia oraz pracy Davida...  Jak się okazuje za tą sprawą stoi Adele oraz jej liczne wyskoki. Mąż, który zna ją od zawsze, nie wie o niej najważniejszej rzeczy.

Prawdziwą naturę królowej lodu poznajemy w ostatniej scenie. Dopiero wtedy wyjaśnia się, dlaczego tak istotną postacią jest Rob - nieżyjący przyjaciel Adele z czasów młodości. Z trójkąta nagle robi się czworokąt i to nie byle jaki! Erotyczna opowieść staje się thrillerem, który bazuje na zjawiskach paranormalnych, takich jak projekcja astralna. Wreszcie rozumiemy też, dlaczego tak ważną rolę w serialu odgrywają sny bohaterów.

Jesteście ciekawi tej historii? Koniecznie zajrzyjcie na Netflix'a. Czy będzie 2 sezon miniserialu? Póki co platforma milczy w tym temacie. 

„Love, Death & Robots” „Love, Death & Robots”

Zbiór historii z różnych światów, który zapiera dech w piers...

"Stewardesa" - recenzja serialu HBO "Stewardesa" - recenzja serial...

Gdy jej życie przewraca się do góry nogami, próbuje dowiedzi...

Komentarze

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisz się i otrzymuj jako pierwszy informacje o promocjach i nowościach!