NOWY LUCYFER?

NOWY LUCYFER?

Netflix

Sezon 5. „Lucyfera” przyniósł sporo zmian w historii władcy piekła. Kultowy serial na platformie Netflix pozostawił widzów w kulminacyjnym momencie historii. Czy druga część najnowszej odsłony tytułu okaże się strzałem w dziesiątkę? Cóż, niezbadane są wyroki boskie.

Netflix przygotował masę premier na sezon jesienno-zimowy. Między innymi w streamingu pojawił się 5 sezon „Lucyfera”, który jest według redakcji jednym z najlepszych i najbardziej popularnych tytułów w tym amerykańskim serwisie.

Historia z piekła rodem

Nowe oblicze władcy piekieł zaspokoiło większość fanów – kluczowi bohaterowie dowiedzieli się o nadprzyrodzonych zdolnościach tytułowego Lucyfera. Akcja nabrała więc jeszcze bardziej fantastycznego wydźwięku – wprowadzono kolejne biblijne postacie. Pojawiła się między innymi matka Mazikeen, Lilith, której poświęcono jeden z odcinków. Aby zapoznać się z historią demonicznej matki, twórcy serialu przenoszą widza do lat 50. XX wieku, gdzie zastosowano trik z kryminałów w stylu vintage – prywatny detektyw, mafia, niewyjaśnione seryjne morderstwa. W żadnym wypadku taka retrospekcja nie wydaje się naciągana!

Wreszcie zmiany!

Twórcy umiejętnie posłużyli się parodią i satyrą, tworząc spójną całość. 5. sezon „Lucyfera” różni się w pewnym stopniu od poprzednich. Akcja wreszcie toczy się dynamicznie, a nie tak jak w przypadku pierwszych części, toczy się mozolnie. Jednocześnie opowiedziano każdy wątek tak, jak należy. Nie pojawiły się nieścisłości, a postaci, które wcześniej można było uznać za nudne i bez polotu, zyskały nowe, fascynujące cechy. Wreszcie Lucyfer wiąże się z Chloe Decker! Po 4 sezonach podchodów, gierek słownych i ataków złości, widzowie dostali to, na co czekali. Nie myślcie sobie jednak, że jest to związek udany, o nie! Twórcy wiedzieli, że jeżeli nie „przyprawią” perypetii dwójki zakochanych, to mogą stracić oglądalność. Poskutkowało to tym, że Lucyfer Morningstar ma trochę kłopotów w związku. Jeśli chodzi o efekty specjalne, one także zostały poprawione. Nie są już tak toporne, widać, że budżet został odpowiednio rozdysponowany. Może zwolniono kilku programistów?

Piekielnie warto

Tak czy inaczej, nie należy odkładać tego tytułu na bok! Pozycja obowiązkowa dla każdego fana nadprzyrodzonych sił, fantastyki, kryminałów. Warto także wspomnieć, że być może już na samym początku wiosny doczekamy się drugiej części aktualnej odsłony serialu. Źródła donoszą, że sezon 5B ma być poświęcony relacjom rodzinnym Lucyfera. Zapowiadany wcześniej finał tytułu zostanie odłożony na później. Pojawiły się przecieki, że prowadzone są rozmowy w sprawie nagrania szóstego sezonu! Nie wiemy jak Wy, ale redakcja jest niezwykle podekscytowana takim zwrotem akcji.

NOWY WIEDŹMIN W RODZINIE NOWY WIEDŹMIN W RODZINIE

Wiedźmin zdobył taką popularność, że Netflix pokusił się o k...

Hit sezonu – „Czarnobyl” Hit sezonu – „Czarnobyl”

Na dzisiaj produkcja od HBO - za co pokochałam "Czarnobyl"?...

Komentarze

Zapisz się do naszego newslettera

Zapisz się i otrzymuj jako pierwszy informacje o promocjach i nowościach!